Czasem wydaje mi się, że życie mi się już znudziło. Serio. Mam ochotę się pociąć, zniknąć i kropka. Wszystkie problemy wyparują. I dobrze. Ale tego nie zrobię. Dlaczego? Bo jestem tchórzem. Boję się to skończyć, tak jak boję się mówić prawdę, kiedy jest naprawdę ważna. Serio, zmyślam machinalnie, nieważne, czy mam powody. W mózgu coś mi się poprzestawiało. Załatw mi ktoś neurologa. I psychiatrę. I gilotynę. - takie są moje myśli, kiedy siedzę sama w domu, z nikim nie rozmawiam i się zamyślam.
Nie miałam kompa przez ostatni.. tydzień? Mniej więcej. A teraz wrócił, przeczyszczony, lśniący i pusty. Tylko muzyka ocalała. Dobre i to. Tableta potem zainstaluję. I pomęczę komputer swoim stylem. Może narysuję coś wesołego, ale jeszcze nie wiem. Bo trochę ciężko mi coś wymyślać.
W poniedziałek ojciec potrącił kota przed domem. Mój kochany Imbir.. Żyje, ma się dobrze. Pogruchotało mu, biedaczkowi, łopatkę. Ale żadnych uszkodzeń wewnętrznych, uff. Przez moment baliśmy się, że nie wyjdzie z szoku. Wtedy nie można by było operować i zdechłby na pewno. Ale na razie, jest dobrze. Operację miał wczoraj, w poniedziałek będzie w domu. Ale rekonwalescencja potrwa może nawet.. cały rok. Biedny kociak, do teraz był postrachem dzielnicy, a niedługo co? Będzie leżał w domu i znosił przerażające hałasy. Mój mięśniak - wrażliwiec.
Jutro idę na 'księżyc w nowiu' dla śmiechu. Z najlepszą przyjaciółką świata. Furiata Duo też miałyśmy zabrać, ale nie da rady. Szkoda.
Mam kumpelę - pijawkę. Takie dziecię "wszystko jest przeciwko niej, nikt jej nie kocha, wszystkie światła na nią." Idziemy do kina? Nie wiem, czy mogę. Chyba nie.. A możesz na maraton? Gdybyś wczoraj odebrała telefon zanim pokłóciłam się z matką, to bym mogła. Takie to cudeńko. A tak naprawdę to po prostu jej się nie chce. I mi też się odechciewa.
how can we belive in heeeeaven? kochany kamelot chodzi mi po łbie.
a teraz tag, by nadać temu journalowi jakikolwiek sens.ZASADY:
1. Wybierz,który z Twoich OC będzie odpowiadać na pytania.
Koto/Kira - humanised.
2. Odpowiedz szczerze na wszystkie pytania!
3. Tagnij 3 osoby kiedy skończysz.
Imię: Kira bądź Kotolotka
Data urodzenia: 26.08.1995
Miejsce urodzenia: Kioto
Obecnie miejsce zamieszkania: Tokio.
Kolor oczu: czarne.
Kolor włosów: czerń.
Wzrost: 1,78?
Waga: 60 kg
Tatuaże: pentagram w kole z cierni na ręce.
Chłopak/Dziewczyna: Dziewczyna.
Ulubione powiedzonko: I am justice.
ULUBIONE:
Jedzenie: Japyka, diabolo pomidoro, ramen.
Słodycze: wszystko co czekoladowe + kawowe.
Cyfra: 16
Kolor: Zielony z czarnym.
Zwierze: Kot/Lew
Napój: Herbata/Kawa
Alkoholowy napój: Nop.
Pieczywo: Bagietka :3
Litera: K/L
Część ciała przeciwnej płci: Ślepia.
TO LUB TAMTO:
Pepsi lub Cola: Cola.
McDonalds lub Burger King: McDonalds.
Truskawka lub arbuz: Arbuz.
Gorąca herbata lub zimna herbata: Gorąca.
Czekolada lub wanilia: Czekolada.
Gorąca czekolada lub kawa: Obydwa.
Pocałunek lub uścisk: Uścisk.
Pies lub kot: Kot.
Rap lub punk: Punx not dead.
Lato lub zima: mam dylemat. kocham śnieg, ale miło się walnąć na plaży i nie robić absolutnie nic.. ;3
Dramaty czy komedie: Komedie. Najlepiej takie na głupawkę.
Miłość czy pieniądze: miłość do pieniędzy |D'
TWOJE..
Pora spania: Od 5:00 do 11:49
Najbardziej utęsknione wspomnienie: Ukryte głęboko, by nikt go nie znalazł

Najlepsza fizyczna cecha: Dziąsła

Pierwsza myśl po przebudzeniu: KURRRWA, lepiej dla świata, żeby już była sobota.
Cel tego roku: Mój - oceny i schudnąć. Kiry - world domination.
Najlepszy przyjaciel: Kirucha - Nan. Ja - Furiat Duo, Qatarzyna.
Słaba strona: Wrażliwiec ze mnie.
Lęki: Śmierć, choroba, samotność, pająki, ciemność, wysokość.
Dziedzictwo: khem.
Najdłuższy związek: Związek? Czy ja o czymś nie wiem?
CZY KIEDYKOLWIEK:
Piłeś: Ta, kawę.
Paliłeś: ne.
Gotowałeś: Tak.
Byłeś pijany: Nie.
Byłeś pobity: Nie.
Pobiłeś kogoś: TAK!
Byłeś wychudzony: Nie.
Pocałowałeś kogoś o przeciwnej płci: _________ zastrzeżone.
Pocałowałeś kogoś tej samej płci: _________ to też. czyli nie. XD
Byłeś odrzucony: Nieważne.
Z INNEJ BECZKI:
Liczba żałowań w przeszłości: Fuck off, bitches.
Jaki kraj/świat chciałbyś odwiedzić: SZWECJA! i Kira tak samo |D'
Byłeś w centrum handlowym ostatnio: Tak.
Dogadujesz się z rodzicami: Średnio.
Czy lubisz burzę: lubię.
Psychicznie chory: BUAAHAHAHAHAHAHAHAHAHA. nie, dlaczemu.
Myślisz, że jesteś atrakcyjny: niet.
Wierzysz w siebie: Nie.
Chciałbyś pójść do College'u: Bo ja wiem?
Codzienny prysznic: Niezbędny.
Jesteś zakochany: Tak.
Potrafisz spiewać: Nie.
Chciałbyś wziąć ślub: Nie.
Chciałbyś mieć dzieci: nie.
Nienawidzisz każdego: kto znęca się nad zwierzętami.
Możliwe, że odpowiedziałeś już na to, ale, jeśli jesteś zakochany to w kim?: W kimś

--
Sorry for my English!
--
--
"Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło." - Oscar Wilde
--
Check out my Gallery please!! [link]
--
Sou da, boku ga Kira da
I'll take a potato chip.. and eat it!
I'm Kira.. Catch me, if you can...~
Insanity, what a great insanity..
~V-vanill black butler.
Maaaaan... I sure fell of the stairs when I was born.
--
You made a mess, for Christ sake,
This rotten world, shit out of luck
Go with my vision, light up the fire
Right on the power, weapon I have it all!
--
Sou da, boku ga Kira da
I'll take a potato chip.. and eat it!
I'm Kira.. Catch me, if you can...~
Insanity, what a great insanity..
~V-vanill black butler.
Maaaaan... I sure fell of the stairs when I was born.
--
Sorry for my English!
--
--
"Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło." - Oscar Wilde
--
Sou da, boku ga Kira da
I'll take a potato chip.. and eat it!
I'm Kira.. Catch me, if you can...~
Insanity, what a great insanity..
~V-vanill black butler.
Maaaaan... I sure fell of the stairs when I was born.
--
justaway is justaway
--
Sou da, boku ga Kira da
I'll take a potato chip.. and eat it!
I'm Kira.. Catch me, if you can...~
Insanity, what a great insanity..
~V-vanill black butler.
Maaaaan... I sure fell of the stairs when I was born.
--
justaway is justaway
Previous Page12Next Page